Zanim sięgniesz po telefon, spróbuj pięciu spokojnych oddechów. To drobny rytuał, który ustawia cały dzień.

Usiądź wygodnie, oprzyj stopy o podłoże i policz wdech do czterech, wydech do sześciu. Nie musisz „oczyścić umysłu” — wystarczy zauważyć, że oddychasz.
Jeśli chcesz dłuższej praktyki, w sklepie znajdziesz medytację poranną do pobrania — bez subskrypcji, z dostępem bezterminowym.